CE Omega

+48 506 738 510

matmentorka@gmail.com

Kiedy w 2019 roku złożyłam wypowiedzenie z pracy w szkole publicznej, miałam mieszane uczucia. Z jednej strony poczułam ulgę, że zamykam pewien etap swojego życia. Z drugiej strony byłam przerażona, że otwieram własne centrum edukacji nie mając zielonego pojęcia o biznesie edukacyjnym…

Gdy to piszę mija piąty rok prowadzenia własnej działalności i już wiem, że to była dobra decyzja… Ale te 5 lat nauczyły mnie tylu nowych umiejętności, których nie zdobyłam przez 15 lat pracy w szkole. Jakich wskazówek udzieliłabym sobie sprzed pięciu lat?

Jak zacząć własny biznes edukacyjny jako matematyk?

Skoro tu jesteś to oznacza, że Twoje zmęczenie systemem szkolnym jest już znaczne i szukasz alternatywy, albo…
udzielasz korepetycji 1:1 i masz sporo klientów, dlatego myślisz, aby robić to na poważnie. W obydwu przypadkach na pewno znajdziesz coś dla siebie w poniższych wskazówkach.

1. Znajdź odpowiednie miejsce

Myślisz, że na prowadzenie szkoły matematyki musisz mieć od razu wielki i piękny lokal? Nic bardziej mylnego. Na początek znajdź tanie i małe pomieszczenie na swoj biznes edukacyjny, które nie będzie generowało dużych kosztów. Wystarczy Ci tak naprawdę jedna sala o powierzchni ok. 15 m². Pierwszy rok działalności pokaże Ci potencjał i pozwoli ocenić Twoje możliwości i potrzeby. Lokal zawsze możesz zmienić na większy, jeśli zajdzie taka potrzeba.

2. Rozważ lekcje online

Jeśli nie chcesz ponosić kosztów wynajmu, naucz się prowadzić profesjonalnie lekcje online. Dlaczego używam sformułowania profesjonalnie? Bo to, jaki obraz zajęć widzi Twój klient świadczy o Tobie. Ostatnio na jakiejś grupie przeczytałam wpis korepetytora, który prosił o polecenie dobrej myszki, bo ta, którą posiadał nie nadążała za nim, piszącym po wirtualnej tablicy…
Nie tędy droga. Szukaj profesjonalnych rozwiązań, bo to pomoże Ci ustalać wyższe stawki. Nie oszczędzaj na sprzęcie. Kup tablet graficzny, który usprawni pisanie i sprawi, że podczas jednych zajęć zrobisz więcej zadań. Znajdź odpowiednie oprogramowanie, w którym można prowadzić zajęcia na wirtualnej tablicy, po której możesz pisać Ty i Twój uczeń jednocześnie.

3. Promuj swoją działalność

Stare powiedzenie „siedź w kącie – znajdą Cię!” już dawno nie ma prawa bytu. Promuj swój biznes edukacyjny wszędzie, gdzie tylko przyjdzie Ci do głowy. Ogłoś w swoich mediach społecznościowych i wśród znajomych, że zaczynasz swoją działalność edukacyjną. Wykorzystaj Facebook i cały jego potencjał, nawet jeśli uważasz, że to Twoje miejsce prywatne. Prawda jest taka, że Twój profil na Facebooku powinien być Twoją wizytówką, bo klienci będą Cię sprawdzać, czy Ci się to podoba, czy nie. Tak po prostu jest.
Mów otwarcie o tym, komu pomagasz, a kto nie jest Twoim klientem docelowym (przeczytasz o tym poniżej).

4. Zorganizuj dzień otwarty lub bezpłatne warsztaty

Zorganizuj dzień otwarty lub bezpłatne warsztaty, aby zainteresowani klienci mogli przyjść i dopytać o szczegóły. Dzięki temu dasz się poznać tym, którzy Cię nie znają i zaprezentujesz próbkę swoich umiejętności. Rozmawiaj z ludźmi i badaj ich potrzeby.
WAŻNE! Dobrze przygotuj się do tego wydarzenia. Przemyśl, o co mogą pytać klienci i spisz odpowiedzi na te pytania. Przygotuj cennik i zasady współpracy, przemyśl grafik i zasady płatności. To wszystko jest dla klientów ważne i bądź na to przygotowana… ale
nie naginaj swoich zasad na siłę, aby pozyskać klienta. To się nie opłaca! Klienci, którym raz ustąpisz, będą tego oczekiwali notorycznie.

5. Twórz grupy

Postaraj się od razu robić nabór do choćby 2-3 grup lub jeśli masz już klientów 1:1 łącz ich w niewielkie grupy. I tu uwaga z mojego doświadczenia. Szkoła matematyki to nie szkoła językowa. W Polsce świadomość rodziców na temat potrzeby edukacji matematycznej jest dużo mniejsza, niż w przypadku języka angielskiego, dlatego tworzenie grup jest trudniejsze. Nie jest to jednak niemożliwe. Na początku najłatwiej tworzyło mi się grupy uczniów przygotowujących się do E8 lub matury. I Ty też możesz tak zacząć. Wystarczą Ci 4 osoby w grupie, aby zindywidualizować podejście, ale jednocześnie oszczędzić Twój czas i podnieść dochody.

6. Konsultacje wstępne

Niezależnie od tego, czy wybierzesz pracę zdalną, czy stacjonarną proponuj nowym klientom krótką rozmowę wstępną. Podczas takiej rozmowy dokładnie zbadaj potrzeby klienta, dopytaj o oczekiwania, aby mieć pewność, że są spójne z Twoimi zasadami. Informuj klienta, jaki planujesz proces nauczania i ile może potrwać osiągnięcie oczekiwanego wyniku. Jeśli okaże się, że ilość pracy, którą trzeba włożyć w pracę z uczniem nie jest adekwatna do oczekiwanego czasu od razu proponuj większą ilość zajęć w tygodniu lub rezygnuj ze współpracy, która Tobie nie przyniesie efektów w postaci zadowolonego klienta. Dzięki temu pokażesz, że jesteś profesjonalistką i zależy Ci na wynikach Twoich uczniów. I pamiętaj, że zadowolony klient poleci Cię znajomym, a poczta pantoflowa jest najtańszą i najlepszą formą reklamy 🙂

7. Znajdź swoją niszę

Nisza w biznesie edukacyjnym to słowo klucz. Każdy nauczyciel ma swoją ulubioną grupę uczniów pod względem np. wieku, płci, umiejętności. Wybierz swoją niszę. Jeśli wolisz pracować z małymi dziećmi, otwórz szkołę matematyki dla maluchów. Wolisz młodzież – mów o tym otwarcie w komunikacji z potencjalnymi klientami. Nie musisz uczyć wszystkich. Ucz tych, których potrafisz najlepiej i nie bój się odmawiać tym, z którymi pracować nie chcesz. To Twój biznes i Ty masz czuć się w nim dobrze.

8. Dbaj o jakość

Dbaj o wysoką jakość swoich zajęć z matematyki, aby klienci Cię polecali. Twórz od początku współpracy wspierającą i motywującą atmosferę, buduj pewność siebie uczniów, cierpliwie tłumacz i staraj się mieć zawsze kilka sposobów wytłumaczenia danego zagadnienia. Bogaty warsztat, który dopasujesz do ucznia na pewno zaprocentuje w jego wynikach w nauce. Absolutnie nie krytykuj innych korepetytorów czy nauczycieli. To nie będzie o Tobie dobrze świadczyć. Rób to, co należy do Ciebie najlepiej jak potrafisz.
Od zadowolonych klientów od razu pozyskuj opinie i chwal się nimi w social mediach.

9. Wyróżniki i mocne strony

Znajdź swoje wyróżniki i mocne strony. Najlepiej wypisz je sobie na kartce (minimum 30) i komunikuj je potencjalnym klientom oraz w reklamach. Każdy z nas jest niepowtarzalny i na swój sposób wyjątkowy oraz dysponuje innymi zasobami. Może np.
– przygotowujesz autorskie karty pracy,
– potrafisz pracować z uczniami o specjalnych potrzebach edukacyjnych,
– jesteś mentorem,
– masz ukończone jakieś studia kierunkowe,
– jesteś egzaminatorem itd.
Jeśli odrobisz to zadanie – przestaniesz obawiać się konkurencji, bo zdasz sobie sprawę z wartości, jaką dajesz swoim uczniom. Dodatkowo sama zobaczysz, jak wiele kompetencji posiadasz i jak wiele możesz zaoferować swoim uczniom.

10. Wybieraj klientów

Nie przyjmuj wszystkich klientów na siłę, aby zapełnić grafik.
Po pierwsze dlatego, że może zamiast klienta indywidualnego pozyskanego we wrześniu na to miejsce uda Ci się zebrać grupę do października?
Po drugie przeprowadzaj rozmowy kwalifikacyjne. To da Ci rozeznanie, jacy klienci do Ciebie przychodzą i czy potrafisz sprostać ich oczekiwaniom.
Po trzecie, jeśli nie potrafisz od początku z kimś się dogadać, lub potencjalny klient chce „tanio i dobrze i płatność za pojedyncze lekcje” to potem będzie tylko gorzej.
Dbaj o siebie i swój komfort pracy. Wtedy będziesz pracować z przyjemnością.

Bój się i rób

Nawet jeśli boisz się teraz przejść całkowicie na swoje to rób to stopniowo. Nie musisz od razu rzucać szkoły. Na początku wystarczy zmniejszyć liczbę godzin i powoli budować własny biznes edukacyjny. Zapewniam Cię, że warto.
Praca na swoim to dla mnie:
– praca na własnych zasadach,
– rozwijanie kreatywności,
– zmiana mentalności,
– nowe znajomości i ogrom możliwości.

Ale o tym w kolejnych wpisach 🙂

Jeśli chcesz się podzielić, co zabierasz dla siebie z tego wpisu napisz na matmentorka@gmail.com.

Irena Tokarz | MATmentorka

Przewijanie do góry